Nie ma małżeństwa, które nie stałoby przed jakimiś trudnościami. Ważne jest, by małżonkowie przeżywali je w taki sposób, by trudne sytuacje stały się okazją do wzmocnienia związku. Źle, jeśli trudności, nawet małe, prowadzą do jego rozpadu. Tymczasem każde trudne sakramentalne małżeństwo jest do uratowania.
Ostatnie przytoczone zdanie jest mottem ze strony internetowej Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR. Jej krajowym opiekunem jest ks. Paweł Dubowik, który na codzień posługuje i prowadzi ognisko miejscowe przy parafii św. Jacka w Opolu. Aż niewiarygodnym na tle współczesności wydaje się fakt istnienia grupy osób, które mimo doświadczeń rozpadu związku pragną trwać w wierności małżonce/-kowi - czyli w tym, co niegdyś ślubowali.
Ks. Paweł prowadził kwietniowe spotkanie Akademi Rodziny poświęcone właśnie sytuacjom trudnym. Więcej o Wspólnocie, ale również o sprawach trudnych: http://sychar.org/
Zaś dzieci w tym czasie przypomniały sobie znaczenie symboli wielkanocnych, oraz uświadomiły sobie, że gdy chcą osiągnąć sukces, to nieraz będzie wymagał on podjęcia jakiegoś trudu. Zrezygnowanie z niego spowoduje brak możliwości osiągnięcia wymarzonego celu. Natomiast po tej krótkiej katechezie dzieci przeżyły trzygodzinny marsz przez winowski poligon, jako egzemplifikację poznanych teoretycznych treści ;)
Na następne spotkanie poświęcone wychowaniu zapraszamy 26.05.2012
Komunikacja interpersonalna
Nie sposób zobie wyobrazić jakiejkolwiek więzi bez komunikacji - małżeństwa więc tym bardziej. Komunikacja to alfabet tworzenia i wzmacniania więzi, a dobra, prawidłowa komunikacja jest sztuką, którą warto się nauczyć.
W sobotę, 17 marca 2012 roku w tajniki zasad komunikacji, a więc właściwego słuchania siebie i rozmawiania ze sobą, wprowadzali nas małzeństwo Mirki i Pawła Kwas z Otwocka. Zwrócili przy tym uwagę na znaczenie okazywania sobie ciepła, czyli pozytywnych komunikatów, które doładowują nasze „emocjonalne akumulatory” i są koniecznym warunkiem do budowania właściwych małżeńskich i rodzicielskich relacji.
Dzieci w tym czasie szukały wiosnę trafiając przy tym na ślad św. Józefa.
Przy okazji przypominamy o zmianie terminów naszych spotkań: - 28 kwietnia
- 26 maja
- 16-17 czerwca - zakończenie
Zarządzanie sobą w czasie - 18.02.2012
Jak zrobić z 24 godzin 48 godzin? To nie w naszej mocy - nie propoujemy utopii! Natomiast przy odrobinie świadomości, wiedzy i umiejętności można efektywniej zagospodarować powierzone nam 24 h/dobę - jeden z głównych darów Boga. Bo życie (także małżeństwo i rodzina) jest jak statek, który na kursie wyznaczonym przez czas płynie ku oceanowi wieczności. Od nas zależy jakość tego rejsu, oraz czy bezpiecznie i skutecznie dobijemy do celu.
Dzieci uczestniczyły razem z rodzicami w jednym z warsztatów dotyczących zarządzaniu sobą w czasie, wykonały zegary oraz upiekły faworki, które wszyscy degustowali na zokończenie zajęć.
Następne spotkanie, poprowadzone przez Mirka i Pawła Kwas: 17.03.2012 - Relacje interpersonalne
O miłości - spotkanie 14.01.2012
Pierwsze spotkanie w Nowym Roku 2012 - znów w osłabionym składzie - poświęcone zostało miłości. Temat przybliżyli Basia i Piotr Musioł, zaś jego pogłębienie umożliwiła projekcja filmu na kanwach dramatu Karola Wojtyły "Przed sklepem jubilera".
Dzieci - przy niezwykłym fenomenie ich wieku, dzięki któremu naistotniejsze i jednocześnie trudne kwestie egzystencji żyiowej są dla nich oczywiste i zwyczajne - dobrze wiedziały, że rodzice opiekują się nimi z miłości, zaś pomaganie rodzicom w ich obowiązkach również ma mieć swoje źródło w miłości. Miłość rodziców do dzieci z kolei jest zakorzeniona w miłości Boga, a jak rodzice kochają dzieci, to przez nich kocha je również sam Bóg.
Dlatego dzieci wykonały serca, które najpierw - jako wyraz miłości do Boga - zostały ofiarowane podczas Mszy świętej, a następnie - jako wyraz miłości do rodziców - wręczone rodzicom.
Mszę o wyjątkowo późniejszej porze odprawił ks. Waldemar Musioł, a wzięły w niej udział także rodziny z poprzedniej edycji Akademii. Później wróciliśmy do Domu Ojca by wspólnie pokolędować na cześć Nowonarodzonego Boga.